
Przestań pozwalać, by twój taras pozostawał zimny!
To frustrujące widoki: piękna przestrzeń na relaks na zewnątrz, która pozostaje pusta zaraz po spadku temperatury. Masz przestrzeń, ale nikt nie chce siedzieć w „tunelu wiatru” podczas jedzenia kolacji.
Wtedy właśnie przydają się nasze grzejniki oparte na technologii krótkofalowych promieni infrarażowych.
Większość grzejników próbuje ogrzać powietrze wokół siebie. Problem polega na tym, że wiatr po prostu odnosi to ciepłe powietrze. Nasze urządzenia działają inaczej – emitują ciepło bezpośrednio na gości i ich stoły. To tak, jakby siedzieć na słońcu w chłodny jesienny dzień.
Szczegóły
Ponieważ te urządzenia znajdują się na zewnątrz, dbamy o to, aby były odporne na uszkodzenia. Mają klasę odporności IP65, co oznacza, że są dobrze hermetyzowane. Pył nie może dostać się do środka, a deszcz czy woda z węża do mycia nie mogą uszkodzić elektroniki.
W zależności od sposobu podłączenia budynku, możemy je uruchomić przy napięciu 230V lub 400V. Używamy grzejników o dużej mocy, bo, szczerze mówiąc, jeśli siedzisz na zewnątrz w listopadzie, potrzebujesz prawdziwego ciepła, a nie tylko łagodnego powiewu wiatru.
Natychmiastowe ciepło
Nie ma nic gorszego niż czekanie dwudziestu minut na to, aż grzejnik zacznie działać. Za pomocą technologii krótkofalowych to nie jest konieczne. Wystarczy włączyć przełącznik, a od razu jest ciepło. Używamy szkła hartowanego oraz aluminiowych reflektorów, aby skierować ciepło w dół, tak aby dotknęło ludzi, a nie sufitu.
Jedna uwaga: te urządzenia zużywają dużo energii. Konieczne jest więc osobne obwód prądowe dla nich. Jeśli spróbujesz podłączyć za dużo takich urządzeń do jednego obwodu, będziesz musiał całą noc naprawiać awarie.
Czy to faktycznie się opłaca?
Pusty taras to w rzeczywistości marnowana przestrzeń. Dzięki użyciu tych grzejników, twoje stoły będą zajęte przez całą zimę. Więcej osób, które mogą tu siedzieć, oznacza większe dochody. Oczywiście rachunek za prąd wzrośnie. Ale biorąc pod uwagę dodatkowe dochody, grzejniki zwykle zwracają się już w pierwszych tygodniach chłodów. To sprawia, że problem sezonowy staje się źródłem dochodu przez cały rok.